O wyczynie Roberta Lewandowskiego podczas meczu z Wolfsburgiem będzie mówiło się latami. Nie może jednak być inaczej, skoro napastnik Bayernu Monachium w ciągu zaledwie dziewięciu minut strzelić aż pięć goli. Dzięki temu nasz rodak już na stałe zapisał się na kartach historii nie tylko Bundesligi, ale także światowego futbolu.
Kibice w Niemczech po raz ostatni widzieli w akcji zawodnika, który strzelił w jednym meczu aż pięć goli w 1991 roku, jednak Lewandowski jest dopiero drugim obcokrajowcem, któremu udała się taka sztuka. Wcześniej, na podobny wyczyn zdobył się Atli Edvaldsson z Fortuny Duesseldorf i miało to miejsce w 1983 roku.
Co ciekawe, „Lewy” wszedł na boisko po przerwie i wszystkie swoje gole zdobył w dziewięć minut. Nie było wcześniej piłkarza, który by dokonał takiej sztuki w roli zmiennika. Przy okazji Lewandowski zanotował na swoim koncie najszybszego hat-tricka w dziejach Bundesligi. Potrzebował na to zaledwie czterech minut.
Kapitan reprezentacji Polski ma już na swoim koncie 99 goli w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech, które zdobył w zaledwie 167 spotkaniach. Można w ciemno zakładać, że już niedługo Lewandowskiemu pęknie okrągła setka.
No i na koniec, Polak jest dopiero czwartym piłkarzem w historii Bayernu Monachium, któremu udało się zdobyć pięć goli w jednym spotkaniu. Pierwszym od 1984 roku, kiedy to takim samym osiągnięciem popisał się słynny Dieter Hoeness.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.