Kibice odliczają już godziny do starcia Arsenalu Londyn z Borussią Dortmund. Stawka tego meczu jest ogromna, z czego doskonale zdaje sobie sprawę najskuteczniejszy strzelec mistrzów Niemiec, Robert Lewandowski.
Oba zespoły nie zapewniły sobie jeszcze promocji do następnej rundy Ligi Mistrzów. W zdecydowanie lepszej sytuacji są „Kanonierzy”, którzy w przypadku ogrania Borussii zameldują się w 1/8 finału. Piłkarze z Dortmundu jeśli chcą marzyć o dalszej grze w tych elitarnych rozgrywkach, to muszą wygrać w Londynie i liczyć na korzystny rezultat w meczu pomiędzy Marsylią i Olympiakosem.
Pewne miejsce w ataku Borussii ma Robert Lewandowski. Reprezentant Polski nie zostawił żadnych wątpliwości, że mecz w Londynie będzie jednym z ważniejszych w jego karierze. – Z Arsenalem zagramy jak o życie, musimy wygrać, jeśli chcemy wyjść z grupy – wyznał „Lewy”. – Nie zagramy jednak na hura, bo po poprzednich meczach wyciągnęliśmy wnioski – dodał.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.