Robert Lewandowski po raz czwarty w swojej karierze wywalczył tytuł króla strzelców Bundesligi. Napastnik Bayernu Monachium zakończył sezon 2018-19 z dorobkiem 22 goli.
Król strzelców Bundesligi (fot. Roland Krivec / Reuters)
Kapitan reprezentacji Polski od początku rozgrywek prezentował równą i wysoką formę, a chociaż po pierwszej części sezonu można było odnieść wrażenie, że Paco Alcacer i Marco Reus z Borussii Dortmund, a także Luka Jović z Eintrachtu Frankfurt będą chcieli zagrozić pozycji „Lewego”, to ten ostatecznie pokazał, że nie ma aktualnie w Bundeslidze lepszego strzelca.
Ligowy dorobek Lewandowskiego może nie wydawać na pierwszy rzut oka niezbyt okazały i chociaż zapewnił mu triumf w tabeli najskuteczniejszych, to mniej bramek Polak zdobył tylko raz podczas swojej przygody z Bayernem – 17.
Dla Roberta Lewandowskiego to już czwarty tytuł króla strzelców w trakcie jego gry w Bundeslidze. Wcześniejsze armaty (takie nagrody otrzymują najskuteczniejsi) „Lewy” gwarantował sobie po zdobyciu 20, 30 i 29 bramek.
Co ciekawe, więcej razy najlepszym strzelcem ligi niemieckiej zostawał jedynie legendarny Gerd Mueller, który siedmiokrotnie nie miał sobie równych.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.