Po Wielkich Derbach Śląska, piłkarzy Ruchu Chorzów czeka kolejne starcie z rywalem z regionu. Tym razem, Niebiescy powalczą o punkty z Piastem Gliwice i jak zapowiada Igor Lewczuk ich celem jest pełna pula.
Starcie z Piastem będzie miało dla obrońcy Ruchu szczególne znaczenie. 27-letni Lewczuk jeszcze rok temu bronił barw popularnych Piastunek. – Jasne, że bardzo chciałbym zagrać przeciwko drużynie, której zawodnikiem byłem jeszcze niedawno. Oczywiście wielkie zaangażowanie i grę na sto procent możliwości wkładam w każde spotkanie, ale wizyta w klubie, w którym się grało, ma dla mnie ten dodatkowy smaczek – powiedział.
Lewczuk zdaje sobie sprawę z tego, że Piast będzie podwójnie zmotywowany na spotkanie z Ruchem. – Po trzech porażkach zapewne tylko wygrana z Ruchem będzie ich interesowała. Sęk w tym, że nas też interesuje zwycięstwo. Podejdziemy do Piasta z szacunkiem i należnym każdemu przeciwnikowi respektem, ale bez przesady i bez obaw. Musimy zagrać swoje, mądrze taktycznie i to, co potrafimy grać. Jedziemy do Gliwic po trzy punkty! – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.