Robert Lewadnowski w piątek pokazał, że po zimowej przerwie nadal jest w znakomitej formie. Dzięki dwóm bramkom Polaka Bayern pokonał w delegacji Freiburg (2:1). Postawę napastnika docenili dziennikarze „Kickera”. W najlepszej „11” kolejki znalazł się też Łukasz Piszczek.
Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek zostali docenieni przez dziennikarzy
Bawarczycy nie mieli na Schwarzenwald-Stadion łatwego zadania. Gospodarze już po kilku minutach wyszli na prowadzenie. Na swoje szczęście przyjezdni mieli w składzie Lewandowskiego. 28-latek jeszcze przed przerwą wyrównał stan rywalizacji.
Bayern w następnych fragmentach grał bez polotu. Owszem, Freiburg został zepchnięty na własną połową, ale długo nic z tego nie wynikało. Część kibiców FCB pewnie już zaczęła się obawiać, że zespół wróci do Monachium z jednym zaledwie punktem. W doliczonym czasie gry jednak Polak genialnie zachował się w polu karnym rywala. Najpierw przyjął sobie piłkę na klatkę piersiową, a potem oddał mierzony – i skuteczny – strzał na bramkę gospodarzy. Dziennikarze magazynu „Kicker” docenili postawę Lewego, umieszczając go w ataku najlepszej „11” kolejki.
Po prawej stronie obrony natomiast ustawiony został Łukasz Piszczek, który również strzelił w weekend gola. Obrońca Borussii Dortmund trafił do siatki w wygranym meczu z Werderem (2:1).
Jedenastka 17. kolejki Bundesligi:
Michael Esser (SV Darmstadt) – Marcel Halstenberg (RB Lipsk), Marvin Compper (RB Lipsk), Kevin Vogt (Hoffenheim), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund) – Sebastian Rudy (Hoffenheim), Paul Georges Ntep (VfL Wolfsburg), Hakan Calhanoglu (Bayer Leverkusen), Fin Bartels (Werder Brema) – Robert Lewandowski (Bayern Monachium) , Guido Burgstaller (Schalke 04)
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.