Lewy krytykuje przygotowanie fizyczne, fizjolog ocenia je na 5!
Nie milkną echa rozczarowującego występu reprezentacji Polski na Euro 2012. Głos tym razem zabrał napastnik Borussii Dortmund, Robert Lewandowski…
– Nie zaliczaliśmy się do faworytów, byliśmy najsłabszą drużyną rankingu FIFA. Skoro jednak wiedzieliśmy, że może nam zabraknąć umiejętności, to przynajmniej powinniśmy być idealnie przygotowani fizycznie. (…) Obciążenia, które mieliśmy, były większe niż w trakcie przygotowań do sezonu. Akumulatory trzeba było podładować, my przesadziliśmy z zajęciami na siłowni. (…) Naprawdę chciałbym powiedzieć, że byliśmy dobrze przygotowani. Ale nie byliśmy. Sam po sobie to czułem – powiedział Lewandowski w wywiadzie dla „sport.pl”.
Na zarzuty snajpera BVB szybko odpowiedział fizjolog kadry Polski, Remigiusz Rzepka: – Opinia Roberta jest dość ciekawa, bo dołączył do drużyny dość późno, już na zgrupowanie w Lienz 21 maja, po okresie tygodniowego wypoczynku. Nie uczestniczył w zbyt wielu jednostkach treningowych. Jeśli narzekał, to może jego niedyspozycja była wynikiem męczącego sezonu w klubie, a nie kilku zajęć na zgrupowaniu – czytamy również na „sport.pl”.
Rzepka stwierdził ponadto, że przygotowanie fizyczne Polaków na Euro należy ocenił na piątkę. – Wiem, co mówię, a wiele osób opiera się tylko na ogólnym wrażeniu. A jeśli tak, to pomówmy o wszystkich aspektach, także o niewykorzystanych w trakcie meczu okazjach bramkowych – powiedział fizjolog reprezentacji Polski, który wyznał, iż aby właściwie ocenić przygotowanie fizyczne, trzeba zrozumieć, że czym innym jest wrażenie, jakie pozostawił zespół, a czym innym liczby.
– Liczby mówią wyraźnie: w meczu z Grecją cała drużyna przebiegła 7 kilometrów więcej od rywala, choć trzeba zaznaczyć, że ten grał więcej minut grał w osłabieniu; z Rosjanami pokonaliśmy 4 km więcej od nich; z Czechami było 800 m mniej, ale to wcale nie jest dowód, że byliśmy od nich słabsi – wyliczał Rzepka i dodał: – Jeśli rozmawiamy o przygotowaniu fizycznym, to wolałbym opierać się na konkretnych wartościach, które teraz przytoczyłem, a nie opiniach, jakie wypowiadają rozmaici ludzie.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.