Robert Lewandowski jest już o krok od awansu do najlepszej „dziesiątki” strzelców w historii Bundesligi. Reprezentant Polski ma na swoim koncie 164 gole i brakuje mu zaledwie dwóch trafień, by dogonić Hannesa Lohra.
Robert Lewandowski coraz bliżej awansu do czołowej „dziesiątki” (fot. Reuters)
Podczas minionego weekendu napastnik Bayernu Monachium zdobył dwie bramki w meczu z Augsburgiem (3:0). Polak zdołał w klasyfikacji wszech czasów wyprzedzić niedawno słynnego Karla-Heinza Rummenigge, swojego aktualnego szefa, a jeszcze w tym roku zamierza przypuścić atak na pozycję wspomnianego Lohra.
Legendarny snajper FC Koeln swoje 166 goli strzelił w 381 meczach, natomiast Lewandowski potrzebował na zdobycie 164 bramek jedynie 239 spotkań. Jeśli Polak utrzyma formę – a obecnie nic nie wskazuje na to, by miało być inaczej – to jego wejście do „10” będzie kwestią najbliższych tygodni.
Na dogonienie kolejnych strzelców „Lewy” będzie musiał jednak nieco poczekać. Przed Lohrem znajdują się bowiem tak znani zawodnicy jak Dieter Mueller i Klaus Allofs, którzy w trakcie swoich karier zdobyli w Bundeslidze po 177 goli.
Liderem klasyfikacji jest oczywiście legendarny Gerd Mueller, który w 427 spotkaniach ligi niemieckiej zdobył 365 bramek. Na podium znaleźli się jeszcze Klaus Fischer (268 goli) oraz Jupp Heynckes (220 goli).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.