Andrias Edmundsson może odejść z Wisły Płock. Reprezentant Wysp Owczych wzbudził zainteresowanie klubu z Championship. Lider Ekstraklasy odrzuca kolejne oferty, a sam piłkarz naciska na transfer.
Andrias Edmundsson jest ostoją defensywy Wisły Płock. Stoper z Wysp Owczych trafił do ekipy Nafciarzy latem 2024 roku. W bieżącym sezonie Ekstraklasy wystąpił we wszystkich 18 meczach od początku do końca.
Solidną grą Edmundsson przykuł uwagę klubów z zagranicy. Do Płocka wpłynęły oferty z m.in. Niemiec i USA, ale zostały odrzucone.
Jak poinformował dziennikarz Rudi Galetti, teraz do gry włączyło się Oxford City, które na co dzień gra w angielskiej Championship
Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl uzupełnił, że chodziło o wypożyczenie z opcją wykupu. Nafciarze nie zgodzili się jednak na propozycję złożoną przez Anglików.
Sęk w tym, że sam Edmundsson mocno naciska na transfer. 25-latek chciałby wrócić na Wyspy. W przeszłości, zanim trafił do Polski, występował w młodzieżowych drużynach Sunderlandu.
Oxford City jest zdeterminowane, by pozyskać Farerczyka. Angielski klub ma zamiar złożyć drugą ofertę, tym razem transferu definitywnego. Sprawa jest więc rozwojowa.
Portal Transfermarkt wycenia Edmundssona na 800 tys. euro. Jego kontrakt z Wisłą dobiega końca w połowie 2027 roku. (JB)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
27 stycznia, 2026 21:19
Plock spadnie do I ligi. Klub zIbanem nie zasluguje na wiecej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Plock spadnie do I ligi. Klub zIbanem nie zasluguje na wiecej.
Powiedział legionista i poszedł płakać w poduszke