Lider zatrzymany. Liverpool pokonał Leicester na Anfield
Prędzej czy później musiało do tego dojść. Leicester City po dziesięciu kolejnych meczach bez porażki, w końcu znalazł pogromcę. Lepsi od podopiecznych Claudio Ranieriego okazali się piłkarze Liverpoolu, którzy pokonali lidera tabeli (1:0).
Juergen Klopp mógł być zadowolony z postawy swoich piłkarzy (foto: Ł.SKwiot)
Starcie Liverpoolu z Leicester było zapowiadane jako szlagier 18. kolejki. Nie mogło jednak być inaczej, skoro na boisku mieli się spotkać zawodnicy lidera Premie League i podopieczni charyzmatycznego Juergena Kloppa. Boisko bardzo szybko potwierdziło przedmeczowe zapowiedzi, ponieważ na Anfield oglądaliśmy dobre i toczone w szybkim tempie zawody.
O ile kibice nie mogli uskarżać się na nudę, to już na brak goli zdecydowanie tak. Rezultat został bowiem otworzony dopiero w 63. minucie, kiedy to do siatki trafił Christian Benteke. Rezerwowy The Reds znalazł się w polu karnym Lisów i efektownym wślizgiem pokonał Kaspera Schmeichela.
Leicester próbował odrobić straty, jednak słabszy dzień mieli wielcy liderzy zespołu – Jamie Vardy i Riyad Mahrez. To odbiło się na jakości ataków gości, którzy po raz pierwszy w trwającej kampanii nie zdobyli choćby jednego gola w meczu.
Lisy doznały dopiero drugiej porażki w sezonie. Na boisku nie oglądaliśmy Marcina Wasilewskiego, który wrócił niedawno do łask Ranieriego.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.