Największym wygranym finiszu sezonu Serie A jest Parma FC. Zespół ten po dobrej drugiej połowie wygrał z AS Livorno i awansował do europejskich pucharów.
Wielką szansę na grę w europejskich pucharach po długiej przerwie zaprzepaściło Torino FC. Drużyna z Turynu zremisowała w ostatniej kolejce z Fiorentiną 2:2 i tym samym pogrzebała szanse na grę w Lidze Europy. Całe spotkanie w barwach Torino FC rozegrał tradycyjnie Kamil Glik. Przyjezdni zmarnowali doskonałą okazję na zwycięstwo, gdyż w samej końcówce karnego nie wykorzystał Alessio Cerci.
Sytuację wykorzystała Parma, która potrzebowała właśnie porażki lub remisu Torino, aby wskoczyć na szóste miejsce w tabeli Serie A. Podopieczni Roberto Donadoniego przez długi czas remisowali bezbramkowo z AS Livorno, ale w drugiej części gry przebudził się Amauri. Rosły snajper strzelił dwa gole, które dały przepustkę Parmie do eliminacji Ligi Europy.
Bardzo pewne zwycięstwo nad Hellas Werona odniosło SSC Napoli. W tym spotkaniu zadebiutował w Serie A młodziutki Igor Łasicki. Polak otrzymał szansę od Rafy Beniteza i wszedł na boisko w 79. minucie.