Bardzo emocjonujące widowisko oglądali we wtorek kibice w Mediolanie. Miejscowy Inter dzielnie walczył z Olympique Marsylia, ale odpadł z elitarnej Ligi Mistrzów.
W pierwszym meczu rozgrywanym we Francji wygrali gospodarze. Wówczas jedyną bramkę w spotkaniu dla Olympique Marsylia zdobył Andre Ayew.
W rewanżu przez długi czas musieliśmy czekać na gole. W 75. minucie nadzieje Interu na awans przedłużył Diego Milito, który najlepiej zachował się w ogromnym zamieszaniu i dał prowadzenie gospodarzom.
Wszyscy na San Siro szykowali się już na dogrywkę. Jednak w 90. minucie bramkę na 1:1 zdobył Brandao. Okazało się, że to nie był jeszcze koniec emocji. Na pocieszenie z rzutu karnego gola dla Interu strzelił Giampaolo Pazzini. Chwilę wcześniej za drugą żółtą kartę z boiska wyrzucony został Steve Mandanda.
Olympique Marsylia awansował do ćwierćfinału. Przed Claudio Ranierim trudne dni. Włoskie media w zdecydowanej większości informowały, że trenera Interu może uratować tylko sukces w Lidze Mistrzów.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.