Paris
Saint-Germain wciąż pozostaje niepokonane w rozgrywkach Ligi
Mistrzów. W środowym meczu trzeciej kolejki fazy grupowej Champions
League zespół ze stolicy Francji przed własną publicznością
pewnie pokonał 3:0 szwajcarską drużynę FC Basel.
Grzegorz Krychowiak nadal nie ma pewnego miejsca w wyjściowej jedenastce PSG (foto: Ł. Skwiot)
Kibice,
którzy w środowy wieczór wybrali się na trybuny Parc des Princes,
dość długo musieli czekać na pierwsze trafienie. Gospodarze,
powszechnie uznawani za zdecydowanych faworytów, zdołali zaskoczyć
defensywę FC Basel dopiero w 40. minucie spotkania. Blaise Matuidi
podał z lewego skrzydła w pole karne, ustawiony tyłem do bramki
Edinson Cavani jedynie lekko trącił piłkę, zaś nadbiegający
Angel Di Maria potężnym kopnięciem posłał ją do siatki.
Strzegący bramki gości Tomas Vaclik tylko odprowadził piłkę
wzrokiem.
Kolejne
gole dla drużyny Unaia Emery’ego padły już podczas drugiej połowy.
W 62. minucie Lucas Moura skorzystał na błędzie jednego z obrońców
FC Basel i płaskim strzałem z pola karnego posłał piłkę do
bramki.
Wynik
zawodów na 3:0 dla PSG ustalił Cavani. W doliczonym czasie gry
urugwajski snajper bardzo pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany
za faul na nim samym.
Epizodyczny
występ w rywalizacji z Bazyleą zanotował Grzegorz Krychowiak.
Polski pomocnik pojawił się na boisku dopiero na końcowe siedem
minut spotkania, zmieniając Blaise Matuidiego.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.