Prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Luis Rubiales odbył telekonferencję z przedstawicielami regionalnych związków oraz dziennikarzami.
Rubiales podziela wiele rozterek opinii publicznej.
Rubiales zapewnił, że władze hiszpańskiego futbolu pomogą w walce z pandemią koronawirusa. Związek pomoże finansowo szpitalom, a także uruchomi poprzez związki regionalne zatrudnionych w klubach fizjoterapeutów i psychologów.
Sternik Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej przyznał, że nie są prowadzone prace nad nowym terminarz. Dodał również, że 30 czerwca nie jest datą decydującą o dokończeniu lub niedokończeniu rozgrywek. Rubiales odniósł się do możliwego zakończenia sezonu bez spadków. Jego zdanie takie rozwiązanie zaburzyłoby istnienie całej piramidy rozgrywek.
– Najważniejsze jest zdrowie. Futbol w tym momencie schodzi na dalszy plan. Chcemy dokończyć rozgrywki, taki jest nasz plan na ten moment – powiedział Rubiales.
Rubiales powiedział również, że uważa granie na dłuższą metę co 48 godzin za nieludzkie. Zgodził się także z pojawiającymi się obawami o zarażeniu po potencjalnym powrocie do gry. – Jeżeli wrócimy do gry to przy gwarancjach dla zdrowia piłkarzy – podsumował prezes federacji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.