Jedenastą serię spotkań zainauguruje
ciekawy pojedynek na Stade de la Beaujoire, gdzie zmierzą się zespoły Nantes i
Lille. Na tym nie zakończą się jednak weekendowe emocje z francuską piłką,
program kolejnych dni zapowiada się bowiem niezwykle intensywnie.
Ligowe
zmagania wznowi pojedynek dwóch drużyn, które znakomicie rozpoczęły bieżący
sezon. Po dziesięciu kolejkach Lille plasuje się na trzecim miejscu, z kolei
Nantes zajmuje czwartą lokatę ze stratą jednego punktu do dzisiejszego rywala.
O ile obecność Lille w górnej części tabeli nie jest czymś nadzwyczajnym, to
tak wysoka lokata beniaminka jest z pewnością zaskakująca. FC Nantes, które
latem zmagało się z zakazem transferowym, bez kompleksów i w świetnym stylu
rozpoczęło rozgrywki. Jak dotychczas, podopieczni trenera Michela Der Zakarian wygrali sześć spotkań i po dziesięciu
kolejkach mają na swoim koncie 19 punktów – jest to lepszy ligowy start niż w
sezonie 2000/01, kiedy popularne kanarki sięgały
po mistrzostwo Francji. W doskonałej formie są również goście, których
największym atutem jest obecnie defensywa. Kilka miesięcy pracy wystarczyły,
aby René Girard poukładał swój nowy
zespół zgodnie z własną wizją i filozofią gry. O ile za kadencji swojego
poprzednika Lille kojarzono głównie z ofensywną grą, Les Dogues mogą się dzisiaj pochwalić najlepszą obroną w lidze. Po
dziesięciu kolejkach, Vincent Enyeama i
jego koledzy z zespołu stracili tylko cztery bramki. Ten wynik postara się
zmienić Filip Djordjević, czyli
najskuteczniejszy obecnie piłkarz FC Nantes i jeden z liderów drużyny ze Stade
de la Beaujoire. Serbski napastnik, który większość swojej kariery spędził na
zapleczu Ligue 1, zdobył jak dotychczas sześć bramek i w klasyfikacji strzelców
wyprzedza m.in. Zlatana Ibrahimovica.
Z powodu kontuzji, w piątkowym spotkaniu goście zagrają bez Marvina Martin, Marko Basy, oraz Ryana
Mendesa. Gospodarze wyjdą natomiast w najsilniejszym składzie.
W sobotę
najciekawiej powinno być w Marsylii, gdzie gospodarze zagrają z Reims Grzegorza Krychowiaka. Po kolejnej porażce
w Lidze Mistrzów, podopieczni trenera Elie
Baupa zechcą odzyskać zaufanie wymagającej publiczności ze Stade Vélodrome.
Jak donoszą francuskie media, marsylczycy zagrają bez dwójki podstawowych
obrońców – z powodu kontuzji wyłączeni z gry zostali Rod Fanni oraz Lucas Mendes.
Tego samego dnia, w meczu kontrastów, Tuluza podejmie u siebie piłkarzy Rennes.
Gospodarze wygrali cztery z ostatnich pięciu spotkań, z kolei goście od
czterech kolejek nie zdobyli kompletu punktów. W innych sobotnich spotkaniach
warto także zwrócić uwagę na konfrontacje Valenciennes z Evian oraz Lorient z
Sochaux – wszystkie te zespoły plasują się w ostatniej części tabeli i
ewentualne punktowe straty mogą w przyszłości bardzo wiele kosztować.
Najgoręcej
będzie jednak w niedzielę, gdy na placu boju pojawią się zespoły Paris
Saint-Germain, AS Monaco i AS Saint-Etienne. Najpierw, piłkarskich emocji
zapewnią nam jednak piłkarze z Montpellier i Bordeaux, którzy spotkają się na
Stade Chaban-Delmas. Stadion Żyrondystów wyjątkowo
nie leży drużynie gości, która w przeszłości tylko raz zdołała wywieść z
Bordeaux komplet punktów. Jako ostatni do gry włączą się ligowi faworyci, czyli
zespoły AS Monaco i Paris Saint-Germain. Swoje spotkanie pierwsi rozpoczną
piłkarze z księstwa, którzy zagrają u siebie z Olympique Lyon. Jedenastą
kolejkę zakończy z kolei hit na Geoffroy-Guichard, gdzie AS Saint-Etienne
postara się zatrzymać rozpędzoną jedenastkę PSG. Goście są obecnie w wybornej
formie, o czym świadczy m.in. ostatnie wysokie zwycięstwo w Lidze Mistrzów nad
Anderlechtem (5:0). Zlatan, Cavani i spółka wygrali ostatnie sześć ligowych
meczów, w których zdobyli aż 17 bramek i stracili tylko jednego gola. Czy Zieloni zdołają zatrzymać paryską
lokomotywę?
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.