Ligue 1: Kolejne wielkie wyzwanie przed Krychowiakiem!
Po blisko dwóch tygodniach przerwy do gry wrócili piłkarze we francuskiej Ligue 1. W 9. serii spotkań ciekawie było już na samym początku, gdy zagrały ze sobą zespoły z Bordeaux i Lille. Z polskiego punktu widzenia był to niezwykle udany mecz, bo gola dla Żyrondystów zdobył Ludo Obraniak. Czy równie atrakcyjnie będzie w sobotę? Jest na to ogromna szansa, bo Grzegorz Krychowiak po powstrzymaniu Stevena Gerrarda postara się zatrzymać w Paryżu wielkiego Zlatana Ibrahimovicia!
Po potyczce z Anglikami na Stadionie Narodowym w Warszawie Grzegorz Krychowiak zmierzy się w sobotę z gwiazdami PSG. Czy powstrzyma wielkiego Zlatana?
Zaledwie 48 godzin miał Ludovic Obraniak na powrót do Bordeaux i przygotowanie się do piątkowego spotkania. O jak najlepsze warunki dla swojego pomocnika zadbali działacze Żyrondystów, którzy wynajęli specjalny odrzutowiec, aby popularny Ludo w jak najlepszej formie dotarł ze zgrupowania polskiej kadry do Bordeaux. I to się opłaciło, bo reprezentant Polski rozegrał dobry mecz, a na dodatek zdobył gola na wagę jednego punktu!
Równie interesująco powinno być w sobotę na Parc des Princes, gdzie paryżanie podejmą beniaminka z Reims. Ostatnie dni są dla Grzegorza Krychowiaka bardzo obfite w piłkarskie emocje na najwyższym poziomie. W środę 22-letni pomocnik zaliczył swój pierwszy wielki test w barwach reprezentacji narodowej, a w sobotnie popołudnie czekać go będzie konfrontacja z gwiazdami Paris Saint-Germain. Krychowiak mimo młodego wieku to niekwestionowany lider swojego zespołu, dyrygent i czyściciel środka pola. Mecz z PSG będzie dla niego kolejnym, znakomitym testem. O jego formę i postawę możemy być jednak spokojni, bo to profesjonalista pełną gębą.
Reims wyjątkowo dobrze rozpoczęło obecne rozgrywki i po ośmiu kolejkach plasuje się na wysokim piątym miejscu ze stratą dwóch punktów do PSG. O ile w tabeli przewaga paryżan wcale nie jest imponująca, to na boisku faworyt będzie już tylko jeden. Paris Saint-Germain nie zaznało porażki przed własną publicznością od piętnastu ligowych spotkań, przy czym Reims nie potrafiło wygrać na wyjeździe w ostatnich 23 meczach (6 remisów, 17 porażek). O ile trener gości dysponuje pełną kadra na to spotkanie, Carlo Ancelotti nie będzie mógł liczyć na kilku kluczowych zawodników. W szeregach PSG zabraknie kontuzjowanych Chantome’a i Thiago Motty oraz pauzującego za kartki Marco Verrattiego.
W sobotę warto również się przyjrzeć konfrontacji Nancy z Sochaux. Oba zespoły plasują się aktualnie w strefie spadkowej i w tym sezonie powinny przede wszystkim walczyć o byt we francuskiej ekstraklasie. Po obiecujących pierwszych dwóch kolejkach, gospodarze nie zdobyli choćby punktu w ostatnich sześciu ligowych spotkaniach. Co więcej, podopieczni Jean Fernandeza od blisko dwóch miesięcy nie mogą trafić do siatki rywali w ligowych zmaganiach. Żaden z 75 strzałów oddanych przez piłkarzy ze Stade Marcel-Picot nie zdołał pokonać bramkarzy przeciwników (595 minut). Brak skuteczności napastników przełożył się na brak zdobyczy punktowej i po ośmiu kolejkach AS Nancy wylądowało na odległej dziewiętnastej kolejce. Zespół z Sochaux z kolei wciąż nie potrafi przełamać fatalnej passy na wyjeździe. W ostatnich dwunastu spotkaniach na obcym terenie, piłkarze ze Stade Bonal aż dziewięciokrotnie musieli uznać wyższość rywali. Obie drużyny nie mają już prawa na kolejne faux pas, a ewentualna kolejna porażka tylko pogorszy nienajlepszą już sytuację.
W niedzielę, na zakończenie kolejki emocji powinny nam dostarczyć derby Korsyki. Na Stade François Coty w Ajaccio, gospodarze podejmą piłkarzy z Bastii. Jest to pierwsze szlagierowe spotkanie pomiędzy tymi dwoma zespołami w Ligue 1 od sezonu 2004/05. Wówczas górą byli gospodarze, którzy pokonali Bastię (1:0). W kolejnych latach, już na zapleczu francuskiej ekstraklasy, piłkarze z Ajaccio okazywali się bardziej gościnni dla swoich wyspiarskich rywali. W ostatnich czterech spotkaniach, drużyna z Bastii za każdym razem opuszczała Ajaccio z przynajmniej jednym punktem. Niedzielne derby zapowiadają się niezwykle zacięte, bowiem w tabeli oba zespoły dzieli tylko jeden punkt.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.