Hitem
najbliższej kolejki Ligue 1 będzie niedzielny mecz na Stade Geoffroy-Guichard,
gdzie czwarte w tabeli Saint-Etienne podejmie Paris Saint-Germain. Nie mniej
ciekawie zapowiada się dzisiejsze spotkanie pomiędzy Niceą a Olympique Marsylia
– to właśnie derby Lazurowego Wybrzeża zainaugurują 22. serię spotkań
francuskiej ekstraklasy.
Jak Marsylia spisze się w derbach Lazurowego Wybrzeża?
W Marsylii wszyscy ostatnio zadają sobie jedno
pytanie – czy w wyjściowej jedenastce w końcu pojawi się Brazylijczyk Doria? Z powodu wyjazdu na Puchar
Narodów Afryki, podobnie jak w poprzedniej kolejce, trener Marcelo Bielsa nie będzie mógł dzisiaj skorzystać z usług Nicolasa Nkoulou. Z powodu nadmiernej
liczby żółtych kartek, z kadry meczowej wypadli również Rod Fanni oraz Benjamin
Mendy. Nic więc dziwnego, że wobec licznych absencji w obronie, temat
20-letniego środkowego obrońcy powrócił w ostatnich dniach na pierwszy plan. Sprowadzony
latem za nieco ponad 6 mln euro piłkarz nie zadebiutował jeszcze w nowych
barwach, a powodem takiej sytuacji ma być konflikt na linii Marcelo Bielsa – Vincent Labrune. Jak się okazało już kilka dni po zamknięciu
letniego okna, kwestia transferu Brazylijczyka nie została skonsultowana z
argentyńskim szkoleniowcem.
Zdaniem francuskiej prasy, to głównie z tego powodu
Doria od kilku miesięcy trenuje z
pierwszym zespołem ale gra wyłącznie w czwartoligowych rezerwach. Wszelkie
komentarze i spekulacje na temat ewentualnego debiutu Brazylijczyka uciął sam Bielsa na czwartkowej konferencji
prasowej. Zamiast Dorii na środku
obrony powinniśmy zobaczyć młodego Baptiste’a
Aloé, a obok niego ustawiony będzie Jeremy
Morel. Goście zagrają dzisiaj z dość eksperymentalną linią obrony, a to
właśnie defensywa jest głównym słabym punktem Marsylii. W ostatnich jedenastu
spotkaniach, zespół popularnego „El Loco”tylko
raz zdołał zachować czyste konto. W meczu z Niceą, marsylczycy staną przed
szansą objęcia prowadzenia w tabeli – przynajmniej do niedzieli, gdy swoje
spotkanie zagrają piłkarze z Lyonu. Gospodarze z kolei postarają się o trzeci
ligowy sukces z rzędu. W zespole Claude’a
Puela wciąż nie zagra Hatem Ben Arfa,
wychowanek Lyonu i były piłkarz Marsylii- decyzję w sprawie ważności jego
transferu w najbliższym czasie podejmie FIFA.
W sobotę ligowe zmagania rozpoczną piłkarze
Lille i Monaco, którzy późnym popołudniem zmierzą się na Stade Pierre Mauroy. W
tabeli wyższą pozycję zajmują goście, jednak zespół z księstwa nie potrafi
wywieźć z Lille choćby punktu od ponad siedmiu lat. Tego samego dnia ciekawie
powinno być również na Korsyce, gdzie Bastia zmierzy się z Bordeaux. W tygodniu
podopieczni trenera Ghislaina Printant niespodziewanie
odpadli z rozgrywek Pucharu Francji, przegrywając na wyjeździe z amatorskim US Quevilly.
Goście z kolei przeżywają obecnie trudne chwile – w ostatnich czterech
kolejkach Żyrondyści zdobyli tylko jeden punkt i zajmują już siódme miejsce w
tabeli. W tym samym czasie gospodarze nie przegrali ligowego spotkania,
pokonując nawet przed własną publicznością drużyny z pierwszej części tabeli,
jak Rennes czy Paris Saint-Germain. Cień na ostatnie dobre wyniki w lidze
rzuciła jednak porażka z Quevilly, o której piłkarze z Bastii będą chcieli jak
najszybciej zapomnieć.
Dla Lyonu stawką niedzielnego spotkania z Metz
będzie oczywiście miejsce na fotelu lidera francuskiej ekstraklasy. O ile
Marsylia nie zdobędzie w piątek kompletu punktów, to właśnie wynik spotkania na
Stade Gerland zadecyduje czy podopieczni Huberta
Fourniera utrzymają prowadzenie w tabeli. W niedzielę wszystkie oczy będą
jednak skierowane na Stade Geoffroy-Guichard, gdzie popularni Zielonipodejmą Paris Saint-Germain. Goście,
którzy spisują się ostatnio znacznie poniżej oczekiwaniom, zmierzą się z
najlepszą defensywą w Lidze. W 21 spotkaniach Saint-Etienne straciło tylko 13
bramek, a o tym jak trudno pokonać Stéphane’a
Ruffier na własnej skórze przekonał się już nie jeden napastnik. W
ostatnich ośmiu ligowych meczach francuski bramkarz tylko raz wyciągał piłkę z
siatki. Transmisja spotkania od godz. 20:55 na kanale nSport+.
22. kolejka ligi francuskiej
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.