Przed nami ostatnia kolejka w tym roku kalendarzowym. Największym wydarzeniem dziewiętnastej serii spotkań będzie niedzielny hit na Parc des Princes. Mecz pomiędzy Paris Saint-Germain i Lille zapowiada się niezwykle ciekawie i powinien być godziwym zwieńczeniem rundy jesiennej.
Starcie PSG z Lille to absolutny szlagier 19. kolejki ligi francuskiej
Obserwatorzy i miłośnicy ligi francuskiej czekają na ten moment od kilku tygodni. Niedzielna konfrontacja pomiędzy Lille i PSG od dawna zapowiada się jako finał rundy jesiennej. Obie drużyny mają za sobą udaną rundę jesienną i z pewnością zechcą mocnym akcentem zakończyć ten rok. Zespół trenera René Girarda wyróżniał się przede wszystkim solidną obroną, a jego podopieczni stracili do tej pory zaledwie sześć bramek. Gospodarze z kolei mogą się pochwalić piorunującą siłą w ofensywie – takie nazwiska jak Zlatan Ibrahimović i Edinson Cavani robią przewagę w ataku, o czym świadczą strzelone 42 bramki w osiemnastu ligowych spotkaniach. Jednak niedzielny mecz będzie czymś więcej niż tylko konfrontacją najlepszej obrony z najskuteczniejszym zespołem w lidze. Pojedynek na Parc des Princes powinien nam dostarczyć pierwszych odpowiedzi i uchylić rąbka tajemnicy na temat drugiej części sezonu. Ewentualna porażka lub utrata punktów przez gospodarzy świadczyć będzie o tym, że do samego końca będziemy mogli liczyć na niespodzianki i ewentualne przetasowania na podium.
Presję na paryżanach mogą nałożyć piłkarze AS Monaco, którzy dziś wieczorem zmierzą się z Valenciennes. Podopieczni Claudio Ranieriego mogą w przypadku zwycięstwa wyprzedzić w tabeli PSG i w komfortowych warunkach oglądać niedzielne starcie na szczycie. Co więcej, szósty sukces z rzędu zapisałby się na kartach historii klubu z księstwa – jeszcze nigdy wcześniej AS Monaco nie zakończyło pierwszej części sezonu z 44 punktami na koncie.
Niezależnie od dzisiejszego wyniku AS Monaco, to piłkarze ze stolicy Francji mają los w swoich rękach – w przypadku zwycięstwa i remisu to właśnie oni zakończą 2013 rok na pozycji lidera. Jak donoszą francuskie media, w niedzielę na murawie najprawdopodobniej nie zobaczymy Edinsona Cavaniego, który z przyczyn osobistych wyleciał kilka godzin temu do Urugwaju. Dziennik L’Équipe pisze, że sztab szkoleniowy i działacze PSG liczą na to, iż napastnik zdoła wrócić przed niedzielnym spotkaniem. Nawet gdyby mu się to udało, Laurent Blanc raczej nie postawi na Urugwajczyka po tak długiej i męczącej podróży za ocean. Problemów z ofensywą nie mają z kolei goście, którzy odzyskali niewidocznego ostatnio Salomona Kalou. Po blisko trzech miesiącach bez strzelonej bramki napastnik Lille odblokował się w ostatnim ligowym spotkaniu z Bastią (2:1), w którym dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Oprócz Kalou, trener René Girard będzie mógł również liczyć na będącego w tym sezonie w dobrej dyspozycji Nolana Roux. 25-letni napastnik zdobył w tej rundzie sześć bramek i jest najskuteczniejszym piłkarzem Lille.
Początek spotkania o godz. 21:00, początek transmisji o godz. 20:55 na Canal + Family2 HD (komentarz: Tomasz Smokowski, Stefan Białas).
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.