Po przerwie reprezentacyjnej swoje
rozgrywki wznawiają piłkarze Ligue 1. Piątą kolejkę otworzy dzisiejsze spotkanie
na Parc des Princes, gdzie PSG podejmie Bordeaux.
Zlatan Ibrahimović w piątek nie zagra z powodu urazu
Komplet punktów po czterech spotkaniach,
siedem strzelonych bramek, zero straconych – tak udanej inauguracji piłkarze
PSG nie mieli od kiedy klub trafił w ręce właścicieli z Kataru. Mecz z Bordeaux rozpocznie
pierwszy intensywny okres w sezonie dla podopiecznych trenera Laurenta Blanca. W przeciągu najbliższych
trzech tygodni, Paryżanie rozegrają sześć spotkań w Ligue 1 oraz Lidze
Mistrzów. Żyrondyści przyjadą na Parc des Princes w nieco okrojonym składzie –
z powodu kontuzji wykluczeni na to spotkanie są Diabaté, Plasil, Sertic, Sané oraz Touré. Za kartki pauzują natomiast Chantome i Yambere. Podstawowych
zawodników zabraknie także w obozie gospodarzy. Z powodu urazów Javier Pastore oraz Zlatan Ibrahimović nie znaleźli się w
szerokiej kadrze na dzisiejsze spotkanie. Sztab mistrzów Francji zapewnia jednak,
iż szwedzki napastnik będzie gotowy na wtorkowy mecz z Malmoe w Lidze Mistrzów.
Na koniec warto dodać, iż piłkarze PSG mogą dzisiaj wyrównać rekord czternastu
ligowych zwycięstw z rzędu. Sześć lat temu, tej sztuki dokonali piłkarze
Bordeaux pod wodzą trenera Laurenta Blanca.
W sobotę
najciekawiej powinno być w Lyonie, gdzie gospodarze podejmą piłkarzy Lille. Po
czterech kolejkach gospodarze zajmują piąte miejsce w tabeli ze stratą pięciu
punktów do lidera. W sobotnim starciu nie zobaczymy rzecz jasna Nabila Fekira, skrzydłowy zerwał więzadła
krzyżowe w prawym kolanie podczas towarzyskiego spotkania reprezentacji
Francji. Pod nieobecność Fekira ciężar
gry powinien przejąć Alexandre Lacazette,
który wciąż nie odnalazł formy z poprzedniego sezonu. Król strzelców z
minionych rozgrywek nie zdołał jeszcze w tym sezonie trafić do siatki rywali. Choć
pod koniec sierpnia Lacazette zmagał
się z kontuzją pleców, to jego udział w sobotnim spotkaniu nie jest zagrożony. Pod
znakiem zapytania stoi z kolei występ innego wychowanka OL. W ostatnich
godzinach letniego mercato Stade Gerland na rzecz Stade Pierre Mauroy zamienił Yassine Benzia. Debiut nowego
napastnika Lille, jest jednak mocno niepewny po tym, jak w środowym treningu
nabawił się urazu uda. Jego miejsce w ataku gości być może zajmie Lenny Nangis, inny nabytek z ostatniego
dnia okna transferowego. Na szczęście trener Renard będzie mógł liczyć na Sofiane’a
Boufala, który znacząco wyróżnia się ostatnio na tle swoich kolegów z
zespołu. Jeśli zespół z Północy Francji pragnie poprawić swoją sytuację w
tabeli, to musi w końcu zacząć zdobywać bramki. Jak dotąd jedynego gola dla
Lille w czterech kolejkach zdobył wspomniany wcześniej Boufal. Transfery na ostatnią minutę miały na celu poprawę
ofensywnego potencjału drużyny Lille. Czy skutecznie? Przekonamy się o tym w
nadchodzącym czasie. We wrześniu Les
Dogues zagrają trzy spotkania na wyjeździe.
Mecze
pomiędzy Nantes i Rennes od dawna wzbudzają wiele emocji. Tym razem, goście
przyjadą na La Beaujoire podbudowani trzema zwycięstwami z rzędu. Popularne Kanarki również pewnie rozpoczęli
bieżący sezon – podopieczni trenera Der
Zakarian zdobyli jak dotąd komplet punktów na własnym obiekcie. Mecz
zapowiada się ciekawie także z powodu obsady bramkarzy. Obie drużyny mają
obecnie problem na tej pozycji – zarówno Rémi
Riou, jak i Benoit Costil zmagają
się z kontuzjami. W jedenastce gospodarzy Riou
zastąpi Maxime Dupé, 22-letni
wychowanek FC Nantes. Między słupkami Rennes zobaczymy z kolei doświadczonego Oliviera Sorina lub Abdoulaye’a Diallo. W niedzielę debiut
w nowych barwach zaliczy najprawdopodobniej Lorik Cana, który pod koniec sierpnia trafił nad Atlantyk. Były
piłkarz Olympique Marseille i Paris Saint-Germain ma być razem z Oswaldo Vizcarrondo filarem defensywy
FC Nantes.
Piątą
serię spotkań zakończy mecz na Stade Velodrome, gdzie Marsylczycy podejmą
drużynę Bastii. W starciu z zespołem z Korsyki Marsylczycy spróbują powtórzyć
poprzedni sukces przed własną publicznością, gdy pod koniec sierpnia rozgromili
Troyes 6:0. Podopieczni trenera Michela muszą
zacząć zbierać punkty, jeśli chcą zmniejszyć dystans do ligowej czołówki.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.