Piłkarze LOSC Lille postawili duży krok na drodze po wicemistrzostwo kraju i awans do następnej edycji Champions League. Drużyna z północnej Francji pokonała w niedzielne popołudnie Dijon (1:0).
Gospodarze byli oczywiście murowanymi faworytami spotkania, ale nie mogło być inaczej. Skoro bowiem jeden zespół walczy o zajęcie drugiego miejsca w tabeli, tuż za plecami Paris Saint-Germain, a drugi bije się o utrzymanie w gronie najlepszych, to z góry wiadomo, kto ma większe szanse na zainkasowanie trzech punktów.
Obie drużyny dzieli obecnie bardzo dużo, jednak tej przewagi nie było widać, szczególnie jeśli postronny widz spojrzał na wynik. Lille wygrało najskromniej jak się dało i to w dodatku po samobójczym trafieniu Wesleya Lautoya.
Zwycięstwo i styl podopiecznych Christophe’a Galtiera nie mógł rzucić na kolana, jednak na koniec sezonu nikt nie będzie o tym pamiętał, jeśli Lille wywalczy wicemistrzostwo Francji i zakwalifikuje się do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na taki scenariusz szanse są z kolei coraz większe, ponieważ LOSC ma pięć punktów przewagi nad trzecim Lyonem i jedenaście „oczek” zapasu nad Saint-Etienne.
***
W innych meczach ligi francuskiej Nice pokonała Strasbourg (1:0), a starcie Guingamp z Nantes zakończyło się bezbramkowym remisem.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.