– Przede wszystkim chciałbym zostać w Górniku na dłużej, aby pomóc klubowi w powrocie do Ekstraklasy. Czyli tam, gdzie jest jego miejsce. Teraz robię wszystko, by przekonać do siebie sztab trenerski Górnika – zaznaczył Lisowski.
Grając w Ekstraklasie doświadczony defensor wielokrotnie rywalizował z Górnikiem Zabrze. – Tych meczów było naprawdę wiele, jedne udane, inne może mniej. Zapamiętałem przede wszystkim mecz sprzed prawie 10 lat, gdy byłem zawodnikiem Górnika Łęczna. Strzeliłem wtedy bramkę na 3:2. Dzięki niej wygraliśmy w Zabrzu. Górnik miał w sezonie 2006/07 problemy z utrzymaniem, ale – na szczęście – utrzymał się w Ekstraklasie. Z kolei Łęczna została zdegradowana przez PZPN. Teraz Górnik z Zabrza musi do niej wrócić. Wierzę, że tak się stanie – zakończył Lisowski.
Jak do tej pory Lisowski rozegrał w sumie 134 spotkania w Ekstraklasie, w których zdobył sześć goli.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.