Listkiewicz: Upadek Polonii przez bandycką nierówność w traktowaniu klubów!
Po ogłoszeniu sprzedaży licencji Polonii Warszawa klubowi z Katowic wciąż do siebie nie może dojść jeden z największych i najbardziej znanych sympatyków Czarnych Koszul, Michał Listkiewicz. – Jestem zdruzgotany – mówi były prezes PZPN w rozmowie z Super Expressem.
– Prezes Wojciechowski zrobił dla tego klubu dużo dobrego, ale tym jednym ruchem przekreślił wszystkie swoje dokonania. Już na zawsze zostanie zapamiętany jako grabarz Polonii. Pięć milionów złotych okazało się ważniejsze niż 100 lat tradycji. Przecież nawet Niemcy w trakcie wojny nie dali rady zniszczyć Polonii. Udało się to dopiero teraz. Choć oczywiście winny jest nie tylko pan Wojciechowski – mówi rozżalony Listkiewicz.
Gdzie więc przede wszystkim upatrywać przyczyny takiego stanu rzeczy? – Jak widać, miasto nie potrzebuje sportu. Może niektórzy urzędnicy cieszą się, że Polonia właśnie znika? Może to dla nich jeden kłopot mniej? Niestety, w Warszawie mieliśmy do czynienia z bandycką nierównością w traktowaniu stołecznych klubów. Proszę to napisać: komisarz Marcinkiewicz sprezentował jednemu warszawskiemu klubowi stadion za kilkaset milionów złotych, a na drugi nie znalazło się nawet 10-15 milionów. To skandal jak Polonia była traktowana, to hańba dla miasta, że dopuściło, iż miejski obiekt jest w takim stanie – nie przebiera w słowach Listkiewicz.
Józef Wojciechowski w poniedziałek doszedł do porozumienia z Ireneuszem Królem, inwestorem z Katowic posiadającym akcje GKS Katowice. Nowy właściciel dzięki pozyskaniu licencji znalazł się w końcu w piłkarskiej elicie. Mówi się, że kosztowało go to około pięciu milionów złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.