Smutne to, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Widzew Łódź pewnym krokiem zmierza w kierunku drugiej (nominalnie trzeciej) ligi. W odrodzenie się RTS-u wierzy jednak były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Michał Listkiewicz.
Listkiewicz wierzy w utrzymanie Widzewa w pierwszej lidze
Łodzianie od początku sezonu radzą sobie bardzo źle. W piętnastu spotkaniach Widzew wygrał tylko raz, doznając aż dziewięciu porażek i pięć razy remisując. Osiem zdobytych punktów lokuje RTS na ostatnim miejscu w tabeli.
Listkiewicz uważa jednak, że karta w końcu się odwróci. – Żal, że ten kryzys dotknął tak zasłużony klub, bo przecież niewielu się spodziewało, że Widzew będzie zamykał tabelę pierwszej ligi – powiedział w rozmowie z serwisem Widzewiak.pl.
– Sądzę, że łodzianie jeszcze zdobędą się na jakiś zryw przed zimą i wiosną staną na głowie, by uniknąć degradacji – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.