Przejdź do treści
Listopad = akcja Movember. O co w tym chodzi?

Polska Ekstraklasa

Listopad = akcja Movember. O co w tym chodzi?

Kiedy w 2003 roku Luke Slattery i Travis Garone wymyślili akcję, której celem była zbiórka pieniędzy na rzecz fundacji, która zajmuje się badaniami na rakiem prostaty, udział w niej wzięło ich kilkudziesięciu przyjaciół. Nikt się wtedy nie spodziewał, że siedemnaście lat później Movember będzie wielki ruchem, który dzięki globalnemu zasięgowi pomógł uratować wiele ludzkich istnień.


Listopad już tradycyjnie jest dedykowany akcji Movember


To ostatnie zdanie może się wydawać przerysowaniem sytuacji, ale tak nie jest. O tym jednak nieco później, ponieważ warto dorzucić dla kontekstu sytuacyjnego, o czym tak naprawdę mowa i o jaką stawkę idzie gra. O tym, że nazwa akcji pochodzi ze zbitki dwóch angielskich słów „moustache – wąsy” i „November – listopad” wiedzą już chyba wszyscy. Niewielu może sobie jednak zdawać sprawę z tego, że chociaż całość inicjatywy narodziła się w Australii, to swój światowy rozgłos zyskała dzięki jej przeniesieniu na grunt amerykański czy też brytyjski. Ten drugi kierunek miał z kolei ogromny wpływ na to, że Momevber zawitał także do Polski. To bowiem zapuszczanie wąsów przez piłkarzy grających w Premier League, a także tamtejszych dziennikarzy i ekspertów sprawiło, że całość trafiła na nasze podwórko. 

W całej akcji chodzi o to, by dzięki zapuszczonym wąsom (tylko, bez żadnej brody czy innych zarostowych historii) zwrócić uwagę na problem badania się przez panów na okoliczność raka jąder czy też nowotworu prostaty. Temat, który do tej pory był uznawany raczej za tabu, nagle został przeniesiony do sfery publicznej i zaczęto o nim głośno mówić. Kiedy ktoś pytał, skąd ten wąsy – a omówmy się, te po raz ostatni były modne w czasach, kiedy Polska zdobywała medale mistrzostw świata – każdy, kto był zaangażowany w akcję mógł z grubsza nakreślić problem, a jeśli nie skłonić do wyprawy do lekarza, to przynajmniej poddać taki temat pod rozwagę. 

Do Polski Movember zawędrował głównie za sprawą Marcina Rosłonia, a także jego kolegów ze sportowej redakcji Canal+, stacji, która ma prawa do pokazywania meczów Premier League. W gronie propagatorów akcji był m.in. Tomasz Smokowski, dziś dziennikarz Kanału Sportowego. – Dokładnie, to był pomysł Marcina, który nas tym wszystkim zaraził. Pewnego razu przyszedł do redakcji i stwierdził „ej, a może byśmy tak gremialnie, całą redakcją to zrobili”. No i stało się. Zrobiliśmy to – powiedział w rozmowie z „Piłką Nożną”.


– Początkowo tak akcja zapuszczania mało twarzowych wąsów była przez wielu robiona dla śmiechu czy dla beki, ale przez te wszystkie listopady, w których się toczyła pozwoliła uświadomić dużą liczbę Polaków. Zwłaszcza tych, którzy najbardziej są narażeni na chorobę, a więc panów po 30 i 40 roku życia – dodał. – Jestem bardzo zadowolony z faktu, że w końcu przestało to być tematem tabu. Tak jak kobiety powinny badać piersi, tak mężczyźni muszą badać swoje skarby. Po prostu trzeba, a samo badanie nie wymaga zbyt wielkiego zachodu, bo trwa tak naprawdę kilka minut. Oprócz uświadomienia, mężczyźni przekonali się również o tym, że nie ma tu niczego strasznego, a pójście do lekarza nie wymaga żadnego wielkiego heroizmu – przyznał.

Przy okazji znaczenia całego przedsięwzięcia, kluczowym i przełomowym rokiem okazał się 2016. To właśnie wtedy do akcji włączyły się placówki medyczne: Medicover, Klinika Nova czy też Affidea Polska, dzięki który udało się przeprowadzić szereg bezpłatnych badań dla panów. Działania w ramach akcji były nagłaśniane w wielu miastach, także poprzez lokalne i ogólnokrajowe media. Tylko podczas wspomnianego roku darmowe badania przeprowadzono u 1300 mężczyzn, z czego aż u szesnastu zdiagnozowano raka jąder. Gdyby nie głośna dyskusja o konieczności odwiedzania lekarza, być może nigdy nie dowiedzieliby się o chorobie i nie podjęli szybkiego leczenia, która mogło uratować ich życie. Skoro więc jedna ludzka dusza jest bezcenna, to w tym przypadku – a było to cztery lata temu, kiedy Movember w Polsce nabierał dopiero rozpędu – uratowano ich znacznie więcej.

Sam Tomasz Smokowski, który działał na tym polu niezwykle aktywnie, samemu zapuszczają wąsy udając się badania. Jak zdradzi podczas rozmowy z nami, takie właśnie pojedyncze przykłady były najlepszym przykładem na to, że było warto się męczyć z zarostem podczas kolejnych listopadowych dni. – Nie pamiętam dokładnie czy był to rok 2016, czy może 2015, ale dostaliśmy wtedy w redakcji takiego maila. Już w grudniu ktoś do nas napisał, że zainspirowaliśmy go, poszedł się przebadać i znaleziono u niego początki choroby nowotworowej i chciałby nam z tego miejsca podziękować. I właśnie wtedy to do nas dotarło, właśnie wtedy powiedzieliśmy sobie, że, kurczę, było warto, chociażby dla tej jednej osoby – powiedział dziennikarz, który dodał również, że jeśli chodzi o warunki akcji to nie uznawał kompromisów. – Razem z Marcinem Rosłoniem byliśmy w tej kwestii tradycjonalistami i mocno trzymaliśmy kciuki za wytrwałość kolegów. Uważaliśmy, że skoro symbolem jest wąs, to nie może on być połączony z brodą. Czyli jakiś długi wąs plus trzydniowa broda i trochę heheszków. Nie. Jeśli zapuszczamy wąsa, to całe policzki i broda muszą być czyściutkie i nieskalane. 

Im dalej w las, tym Movember zyskiwał coraz większe zasięgi. Do akcji włączały się kolejne znane postaci, nie tylko ze świata piłki nożnej. Dziś ambasadorami kampanii na temat „męskich” badań są m.in. ludzie, którzy aktywnie tworzą np. na Youtubie, a ich zasięgi są nieporównanie większe. Skoro jednak gdzieś przybyło, to gdzieś musiało ubyć i niestety stało się to właśnie na futbolowych boiskach. Jeszcze bowiem kilka lat temu, kiedy Smokowski pracował jeszcze w redakcji Canal +, to właśnie on aktywnie namawiał piłkarzy grających w ekstraklasie, by zapuszczali wąsy. – Już chyba w drugim roku tej akcji bardzo mocno zdopingowałem naszych ligowców, żeby się do niej włączyli i muszę przyznać, że zakończyło się to niemałym sukcesem. Już nie pamiętam, kto konkretnie, ale wiem, że bawili się m.in. Michał Kucharczyk czy Radek Majewski. Właściwie pół ligi zapuściło ten wąsy na listopad, a widzę, że w tym roku ten entuzjazm nieco opadł – przypomniał.

Movember w Polsce cały czas się rozwija. To już nie tylko okazjonalne artykuły czy możliwość przebadania się w wybranych miastach. Całość jest obecnie ciągnięta przez ogromną machinę promocyjną, wydarzenia, sprzedawana gadżety i głośne nazwiska. Dodatkowo, oprócz badań, o których była mowa wcześniej, panowie mogą również sprawdzić poziom PSA, czyli markera nowotworowego prostaty, który jest obecny we krwi. To z kolei oznacza, że można sprawdzić stan zdrowia większej liczby osób, co przecież przy okazji takich akcji jest decydujące, nawet jeśli przypadki wykrytych chorób będziemy liczyć w dziesiątkach. 

Czy warto zapuścić wąsy w listopadzie, samemu pójść się zbadać i bez wstydu podzielić się wiedzą z kolegami? Oczywiście, że tak. – To, że jesteśmy przez ten jeden miesiąc brzydcy, to też po coś. Kiedy Movember się zaczynał, to te wąchale były takim swego rodzaju pierwiastkiem obciachu, ale właśnie w tym rzecz. Niech ludzie pytają, dlaczego. No właśnie dlatego! – zakończył Tomasz Smokowski.

Żeby z kolei postawić stempel pod tematem, warto przypomnieć, że według badań, co trzeci mężczyzna w wieku od 50 do 80 lat zachoruje na raka prostaty. Samo ryzyko poważnie wzrasta po 45. roku życia, a jeśli także te dane są mało przekonujące, to należy sobie uzmysłowić, że nowotwór prostaty jest czwartym (!) na świecie pod względem śmiertelności.

Przekonani? No to do lekarza!


Grzegorz Garbacik 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Ekstraklasa

Raków Częstochowa wypożyczył piłkarza

Raków Częstochowa wydał komunikat, za pośrednictwem którego poinformował o wypożyczeniu piłkarza.

2024.11.24 Czestochowa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
N/z Stadion Rakowa
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.11.24 Czestochowa
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
Stadion Rakowa
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Oto następca Rochy w Zagłębiu

Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.

Magdeburg, Sachsen-Anhalt, Deutschland, 03.08.2025: Avnet Arena: 1. Spieltag, Saison 2025/26, 2. Fussball-Bundesliga: 1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig: Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig *** Magdeburg, Saxony-Anhalt, Germany, 03 08 2025 Avnet Arena 1 Matchday, Season 2025 26, 2 Soccer Bundesliga 1 FC Magdeburg Eintracht Braunschweig Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig Copyright: xdtsxNachrichtenagenturx dts_77384
2025.08.03 Magdeburg
pilka nozna , 2. liga niemiecka
1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Motor Lublin przedłużył kontrakt z kluczowym zawodnikiem

Motor Lublin ogłosił przedłużenie kontraktu z jednym z najważniejszych członków drużyny. Solidnie zabezpieczył jego przyszłość.

2025.07.20 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
N/z  Bartosz Wolski
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2025.07.20 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
Bartosz Wolski
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Hit staje się faktem! Adrian Przyborek trafi do wielkiego klubu Serie A!

Adrian Przyborek będzie grał w Serie A! Polski zawodnik trafi na Półwysep Apeniński, a Pogoń Szczecin zarobi spore pieniądze na swoim zawodniku.

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
N/z Adrian Przyborek
Foto Szymon Gorski / PressFocus

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
Adrian Przyborek
Credit: Szymon Gorski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Utalentowany obrońca zagra w Ekstraklasie

Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.

2024.09.30 Rzeszow
Pilka nozna Betclic 1 Liga sezon 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
N/z Michal Synos
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2024.09.30 Rzeszow
Football Polish First League season 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
Michal Synos
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus
Czytaj więcej