Brendan Rodgers praktycznie w każdym kolejnym meczu potwierdza, że jest znakomitym fachowcem. Menedżer Leicester City zamierza rozbić układ tzw. „wielkiej szóstki” w Premier League i od początku swojej kadencji na King Power Stadium udowadnia, że nie rzuca słów na wiatr.
Lisy pod wodzą Rodgersa chcą walczyć o najwyższe miejsca w lidze (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Rodgers objął stery Leicester pod koniec lutego i od tego czasu zacząć budować swoją autorską drużynę. Swoje piętno na Lisach udało mu się odcisnąć już w poprzednim sezonie, jednak dopiero od początku trwającej kampanii zespół potwierdził aspiracje na coś więcej niż walka o lokatę za plecami gigantów.
Jak wyliczyli statystycy z serwisu „Opta” od momentu rozpoczęcia swojej misji, Rodgers poprowadził Leicester do wywalczenia pokaźnego dorobku 31 punktów, co jest za ten okres trzecim najlepszym wynikiem w całej Premier League.
Lepszym bilansem legitymują się wyłącznie drużyny, które – przynajmniej na ten moment – wydają się być poza zasięgiem pozostałych rywali, a więc Manchester City – 43 punkty i Liverpool – 49 „oczek”.
Wysoka forma piłkarzy Rodgersa ma również swoje odzwierciedlenie w aktualnej tabeli ligi angielskiej. Lisy mają czternaście punktów na swoim koncie, ustępując jedynie wspomnianej wielkiej dwójce.
31 – Since Brendan Rodgers’ first game in charge in March, Leicester have won 31 points in the Premier League – only Liverpool (49) and Man City (43) have picked up more in this period. Accomplished. pic.twitter.com/5BYX4sKoDn
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.