Czy Liverpool będzie miał nowego właściciela? Taki scenariusz kreśli dziennik „Daily Mail”, z którego źródeł wynika, że poważnie zainteresowany przejęciem klubu jest szejk Khaled Bin Zayed Al Nehayan.
Liverpool będzie miał nowego właściciela? (fot. Reuters)
Klub z Miasta Beatlesów znajduje się aktualnie w posiadaniu Fenway Sports Group, która zapłaciła za niego w 2010 roku 280 milionów funtów. Od tego czasu amerykańscy właściciele poczynili w Liverpoolu spore inwestycje i chociaż oficjalnie nikt nie zamierza go sprzedawać, to oferta może okazać się niezwykle kusząca.
„Daily Mail” podaje, że wspomniany szejk zaproponował za wykupienie klubu aż dwa miliardy funtów. Co ważne, do pierwszym kontaktów pomiędzy zainteresowanym stronami doszło jeszcze w 2017 roku. Wtedy to przedstawiciele interesów Al Nehayana spotkali się w Nowym Jorku z Tomem Wernerem, prezesem „The Reds”.
Khaled Bin Zayed Al Nehayan to kuzyn szejka Mansoura, który od 2008 roku stoi na czele innego angielskie klubu: Manchesteru City. Gdyby udało mu się dopiąć swego, bylibyśmy świadkami największego przejęcia klubu piłkarskiego w historii. Rekord pod tym względem należy do rodziny Glazerów, który kupiła w Manchester United za 790 milionów funtów.
Saudyjczycy nie ustępują w swoich podchodach pod przejęciem władzy na Anfield, jednak – przynajmniej na ten moment – z Liverpoolu płynie jasny sygnał, a klub nie jest na sprzedaż.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.