Liverpool FC dokonał już kilku wzmocnień swojej kadry przed nowym sezonem, jednak jak się okazało, Brendan Rodgers nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jak donosi „Marca”, na liście życzeń The Reds znalazł się Asier Illarramendi z Realu Madryt.
Illarramendi zamieni Madryt na Liverpool? (foto: Ł.Skwiot)
Hiszpański dziennik uważa, że Rodgers jest wielkim zwolennikiem talentu Illarramendiego i chciał go sprowadzić na Anfield już w zimie. Co więcej, „Marca” uważa, że Liverpool złożył już pierwszą ofertę w sprawie pomocnika, jednak 15 milionów euro nie spotkało się ze zbyt ciepłym przyjęciem w Madrycie.
Druga propozycja ma oscylować w granicy 22 milionów euro i można się spodziewać, że tym razem Florentino Perez spojrzy na nią nieco łaskawszym okiem. Przypomnijmy, że Królewscy oczekują za Hiszpana minimum 25 milionów.
Illarramendi za kadencji Carlo Ancelottiego nie należał do grona podstawowych graczy Realu. W ubiegłym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 41 spotkaniach, jednak wielokrotnie wchodził na boisko z ławki. Nie udało mu się w tym czasie strzelić gola, czy zaliczyć choćby jednej asysty.
Ostateczną decyzję w sprawie 25-latka ma podjąć Rafael Benitez.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.