Kenny Dalglish, menedżer Liverpoolu FC zamierza wykorzystać ostatnie dni letniej przerwy transferowej i sprowadzić do klubu jeszcze jednego zawodnika. Tym razem na liście życzeń szkockiego szkoleniowca znalazł się Sebastian Coates, obrońca Nacionalu.
Jak donosi „The Mirror” Liverpool jest skłonny wyłożyć za reprezentanta Urugwaju nawet 10 milionów funtów. Walkę o jego podpis pod kontraktem „The Reds” będą musieli stoczyć z takimi klubami jak Juventus Turyn, Manchester City, FC Porto, Benfica Lizbona i Lazio Rzym. Głównym atutem Liverpoolu w tych staraniach ma być Luis Suarez, rodak Coatesa, który występuje obecnie na Anfield Road.
20-letni obrońca uczestniczył w zwycięskim dla Urugwaju turnieju Copa America. Dzięki swojej dobrej postawie zasłużył na miano Najlepszego Młodego Piłkarza turnieju.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.