Ogromny cios dla Liverpoolu. W dzisiejszym starciu z Barceloną w barwach The Reds nie zobaczymy Roberto Firmino.
W angielskim gigancie trwała walka z czasem, która ostatecznie została przegrana. Według ostatnich doniesień Firmino nie zdążył wyleczyć swojego urazu pachwiny, dlatego dzisiaj Juergen Klopp nie będzie mógł skorzystać z jego usług.
– Wszyscy od początku wiedzieliśmy, że będzie to wyścig z czasem. Dam mu szansę tylko wtedy, gdy będzie gotowy do gry w 100 procentach. Podejmę decyzję w środowe popołudnie – mówił jeszcze wczoraj niemiecki menedżer Liverpoolu.
Doniesienia z Hiszpanii są obecnie bezwzględne. Firmino nie zdołał przejść testów medycznych, dlatego nie zagra w dzisiejszym hicie Ligi Mistrzów.
Początek dzisiejszego półfinałowego spotkania Ligi Mistrzów już o godzinie 21:00.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.