Świadkami bardzo dobrego widowiska byli kibice, którzy tłumnie stawili się na Stadionie Światła w Sunderlandzie. Miejscowe Czarne Koty po niezwykle dramatycznym meczu podzieliły się punktami z Liverpoolem FC.
Mecz był wyrównany, jednak pierwsza połowa należała do gospodarzy, którzy kilka razy zagrozili bramce Pepe Reiny. Udało im się dopiąć swego w 29. minucie, kiedy to piłkę do bramki Liverpoolu posłał Steven Fletcher, dla którego był to już trzeci gol w drugim kolejnym spotkaniu.
The Reds ruszyli do odrabiania strat w drugiej części zawodów. Najpierw w poprzeczkę trafił Glen Johnson, ale swoją okazję wykorzystał Luis Suarez, który po błędzie jednego z obrońców Sunderlandu wykazał się największą przytomnością umysłu i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.
Do końca meczu więcej z gry mieli gości, ale wynik nie uległ już zmianie. Liverpool w czterech pierwszych meczach tego sezonu nie odniósł jeszcze zwycięstwa, co jest najgorszym startem tego zespołu w lidze od kilkudziesięciu lat. Brendan Rodgers ma o czym myśleć, bo już za tydzień na Anfield przyjedzie Manchester United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.