W szlagierze tej kolejki ligi angielskiej Chelsea FC podejmowała Liverpool FC. Zgodnie z oczekiwaniami oglądaliśmy kapitalne zawody.
The Reds weszli w ten sezon w imponującym stylu. Liverpool w pierwszych pięciu kolejkach zainkasował komplet punktów i zajmował pozycję lidera. Słabiej zaczęła Chelsea, która już na starcie rozgrywek traciła do dzisiejszego rywala już siedem punktów.
W związku z tym dzisiejszy mecz miał jeszcze większe znaczenie. The Blues grając na własnym terenie chcieli przynajmniej częściowo odrobić stratę do lidera.
Tymczasem piłkarze Liverpoolu nie robili sobie nic z tego, że grali na terenie rywala. Już w 14. minucie wyszli na prowadzenie, kiedy to Trent Alexander-Arnold oddał kapitalne uderzenie w samo okienko bramki The Blues. Bramkarz gospodarzy nie miał nic do powiedzenia.
Zaledwie kilkanaście minut później piłkarze Liverpoolu świetnie rozegrali rzut wolny. Piłka trafiła wprost na głowę Roberto Firmino, który nie dał szans golkiperowi rywali.
Po 45 minutach gry Liverpool prowadził różnicą dwóch bramek i druga połowa zapowiadała się kapitalnie. Naturalnie, to Chelsea miała przewagę po przerwie. Jednak gospodarze defensywę The Reds sforsowali dopiero w 71. minucie. N’Golo Kante popisał się świetną indywidualną akcją i dał jeszcze nadzieję The Blues.
W końcówce oglądaliśmy kapitalne zawody, ale Chelsea już nie zdołała doprowadzić do wyrównania. Liverpool wygrał kolejny mecz i kontynuuje swoją nieprawdopodobną serię.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.