Jak donosi „Cadena Ser” Juventus Turyn i Liverpool FC bardzo uważnie monitorują sytuację Davida Villi. Snajpera Barcy od dłuższego czasu wymienia się wśród potencjalnych celów transferowych największych klubów w Europie.
30-letni Villa nie gra w piłkę od grudnia, kiedy to podczas Klubowych Mistrzostw Świata bardzo poważnie złamał nogę. Piłkarz ma co prawda wrócić na boisku pod koniec sezonu, ale nie wiadomo czy zdoła na tyle się odbudować, by dostać bilet na finały EURO 2012.
Oprócz niepewności w sprawie wyjazdu na mistrzostwa Europy, Villa musi się martwić także o swoją dalszą przyszłość w Barcelonie. Konkurencja do gry w napadzie Dumy Katalonii jest ogromna i nie wiadomo, czy mający za sobą kilkumiesięczną przerwę Villa będzie w stanie wygrać rywalizację z takimi zawodnikami jak Alexis Sanchez, Pedro Rodriguez, Andres Iniesta, a nawet Ibrahim Afellay.
„Cadena Ser” podaje, że popularny „Bachor” mimo 30 lat na karku nadal jest łakomym kąskiem dla wielu klubów spoza Hiszpanii. Każdy chętny na skorzystanie z jego usług będzie się musiał jednak liczyć z nie lada wydatkiem. Barcelona wycenia bowiem swojego snajpera na około 30 milionów euro.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.