Liverpool
jest czerwony! W poniedziałkowym meczu kończącym 17. kolejkę
Premier League drużyna prowadzona przez Juergena Kloppa zwyciężyła
1:0 z Evertonem na wyjeździe. Gol rozstrzygający o wyniku derbów
Merseyside padł dopiero w doliczonym czasie gry!
Gol w ostatnich sekundach meczu zapewnił Liverpoolowi prestiżowe zwycięstwo w derbach (foto: Ł. Skwiot)
Poniedziałkowa
potyczka rozgrywana na stadionie Goodison Park obfitowała w ciekawe
sytuacje i twardą, męską grę. Piłkarze Evertonu oraz Liverpoolu
bardzo długo nie byli jednak w stanie znaleźć sposobu na
zaskoczenie defensywy lokalnego rywala.
Taki
stan rzeczy utrzymywał się aż do 94. minuty spotkania. Kiedy
wydawało się, że derby Liverpoolu zakończą się podziałem
punktów, goście zdołali zadać decydujący cios. Już w doliczonym
czasie gry Saido Mane jako pierwszy dopadł do piłki, która odbiła
się od słupka po płaskim strzale Daniela Sturridge’a, po czym wpakował ją do
bramki Evertonu. Gol 24-letniego Senegalczyka zapewnił zespołowi
The Reds bardzo cenną i prestiżową wygraną na Goodison Park!
Dzięki
zwycięstwu nad lokalnym rywalem FC Liverpool powrócił na drugie
miejsce w tabeli ligi angielskiej. W tej chwili drużyna dowodzona przez Niemca Juergena Kloppa traci sześć punktów do liderującej
Chelsea.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.