Zespół prowadzony przez Juergena Kloppa ponownie traci punkty. Liverpool FC dzisiaj na własnym terenie nie poradził sobie z West Bromwich Albion.
W poprzedniej kolejce The Reds przegrali z Newcastle United. Dzisiaj Liverpool FC chciał za wszelką cenę zainkasować komplet punktów, ale West Bromwich Albion postawiło bardzo trudne warunki.
Początek spotkania w wykonaniu The Reds był bardzo dobry. Liverpool FC wyszedł na prowadzenie w 21. minucie spotkania. Jordan Henderson wykorzystał dobre zgranie głową od kolegi i z bliska mocnym uderzeniem zdobył bramkę na 1:0.
Zaledwie dziesięć minut później WBA zdołało wyrównać. W ogromnym zamieszaniu w polu karnym Craig Dawson wykorzystał błąd bramkarza The Reds i zdobył bramkę wyrównującą.
Wydawało się, że w drugiej części meczu Liverpool FC podkręci tempo i odniesie pewne zwycięstwo. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Co więcej, to przyjezdni wyszli na prowadzenie w 73. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jonas Olsson strzelił gola po uderzeniu głową.
WBA było bardzo blisko zwycięstwa, ale w końcówce jeden punkt miejscowym zapewnił Divock Origi, który na listę strzelców wpisał się w doliczonym czasie gry.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.