Liverpool FC postanowił uhonorować swoją legendę. Klub ogłosił, że jedna z trybun na stadionie Anfield – Centenary Stand, będzie od tej pory nosiła nazwę „Kenny Dalglish Stand”. W ten sposób Liverpool chciał oddał hołd jednej z najwybitniejszych postaci w swojej historii.
Liverpool uhonorował klubową legendę
Ceremonia przemianowania nazwy trybuny odbyła się w piątek, w czterdziestą rocznicą przybycia genialnego Szkota na Anfield. – To dla mnie wielki zaszczyt. Jestem bardzo szczęśliwy i uważam, że to coś wspaniałego, że Liverpool w ten sposób pamięta o swoich byłych piłkarzach oraz trenerach – powiedział Kenny Dalglish.
– Ten klub bardzo dużo dla mnie znaczy. Jeśli więc ludzie, którzy obecnie nim zawiadują uznali, że dołożyłem swoją cegiełkę do sukcesów drużyny na przestrzeni lat, to jest to dla mnie czymś wspaniałym. Jestem przy tym świadomy, że żadna postać nigdy nie była większa od swojego klubu – dodał.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.