Podczas niedawnej debaty w redakcji „Piłki Nożnej” trener Legii Jan Urban nie ukrywał, że nie tylko jest w stanie sobie sobie wyobrazić, ale wręcz obawia się, iż szejkowie mogliby chcieć zagiąć parol na Danijela Ljuboję już w zimowym okienku transferowym.
Wyszło na to, że szkoleniowiec zespołu z Łazienkowskiej albo miał nosa, albo jakąś wiedzę w tej sprawie, bo Arabowie rzeczywiście rozmawiali na temat Ljubo, a także Miro Radovicia. Konkretnie – z trenerem Al Ittifaq Dammam… Maciejem Skorżą!
– Z chęcią zabrałbym do Arabii Danijela albo Rado, a najlepiej obu naraz, ale Europejczycy wcale nie są w tutejszej lidze w cenie – przyznał „PN” Skorża. – A nawet więcej, moi pracodawcy są przeciwni zatrudnianiu piłkarzy z naszego kontynentu. Ze względu na wymagający klimat, ale i zupełnie inne niż w Europie warunki życia, które wymagają także od młodych ludzi ascetycznego podejścia do rzeczywistości.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.