Pierwsze kolejki nowego sezonu Ekstraklasy pokazały, że Łódzki Klub Sportowy nie jest przygotowany do gry na takim poziomie. Do beniaminka może dołączyć Seweryn Gancarczyk, który byłby dla tego zespołu ogromnym wzmocnieniem w defensywie.
Szczególnie obrona ŁKS nie funkcjonowała najlepiej. W trzech meczach łódzka drużyna straciła aż jedenaście bramek. Gancarczyk nie ma szans na grę w Lechu, więc przenosiny do Łodzi byłyby idealnym rozwiązaniem dla obydwu stron.
Według sportmarketing.pl ŁKS jest bliski porozumienia z Lechem Poznań. Gancarczyk miałby trafić do beniaminka na zasadzie wypożyczenia. Część wynagrodzenia lewego obrońcy pokrywałby Kolejorz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.