Lechia z ŁKS-em podzieliły się punktami. Łodzianie w czwartym meczu z rzędu nie potrafili strzelić gola, ale przynajmniej nie przegrali meczu. Spora w tym zasługa nowego bramkarza.
– Chciałbym pogratulować trenerowi Kafarskiemu dobrze grającej drużyny. Ale też chciałbym pochwalić moich zawodników za konsekwencję. Miałem przed meczem ból głowy, którego bramkarza wystawić w wyjściowym składzie. Wybór padł na Pavle Velimirovicia, który dobrze zagrał w zeszłym tygodniu w Pucharu Polski i patrząc na przebieg poniedziałkowego spotkania, ten wybór był słuszny – powiedział po meczu z Lechią Gdańsk, trener ŁKS-u – Dariusz Bratkowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.