W Katowicach spotkały się drużyny, które borykały się z różnego rodzaju kłopotami. ŁKS przeszedł rewolucję kadrową, a obecny zespół nie gwarantuje dobrego poziomu sportowego. Z kolei GKS nie mógł dokonywać transferów, a stracił przecież kilku ważnych graczy (w poprzednim sezonie wypożyczonych do GKS) – pisał w zapowiedzi meczu Łukasz Konstanty.
Faworytem meczu byli gospodarze, dlatego ich porażka to niespodzianka. Bramki dla ekipy z Łodzi zdobyli Farkas (trafienie samobójcze) oraz Sasin. Honorowego gola dla katowiczan strzelił Pitry.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.