Niezwykle trudne zadanie czeka piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego w najbliższą niedzielę. Do Łodzi przyjeżdża lider T-Mobile Ekstraklasy –Śląsk Wrocław.
Dobra wiadomość dla łódzkich kibiców jest taka, że trener zespołu, Ryszard Tarasiewicz będzie miał większe pole manewru przy ustalaniu składu niż przed konfrontacją z Lechem Poznań. Po przerwie spowodowanej nadmiarem żółtych kartek do składu wracają Marek Saganowski i Michal Łabędzki. Z tego samego powodu w meczu z liderem zabraknie natomiast Dariusza Kłusa.
Wciąż pod dużym znakiem zapytania stoi występ Pawła Golańskiego. Jak wykazało ostatnie badanie USG naderwany mięsień goi się bardzo szybko. Wciąż nie wiadomo jednak, czy Golański będzie w stanie jeszcze zagrać w tym roku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.