Ajax Amsterdam po czterech kolejkach zanotował na swoim koncie komplet punktów. Dziś holenderska drużyna wygrała z Borussia Dortmund 3:1 mimo, że musiała odrabiać stratę jednego gola.
Ajax Amsterdam ma komplet punktów na swoim koncie. Tym razem holenderska drużyna pokonała Borussię Dortmund aż 3:1, jednak piłkarze Ajaxu nie mieli łatwego zadania.
Już w 29. minucie Borussia musiała radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Matsa Hummelsa. Niemiecki stoper został odesłany do szatni po bardzo kontrowersyjnej sytuacji, w której rywal poślizgnął się o jego stopę. VAR nie wychwycił jednak tej sytuacji i arbiter podyktował niezasłużoną, czerwoną kartkę dla piłkarza z Zagłębia Ruhry.
Borussia mimo osłabienia wyszła na prowadzenie w 37. minucie, Marco Reus wykorzystał rzut karny i otworzył wynik meczu, który utrzymał się do przerwy.
W drugiej połowie Ajax miał zauważalną przewagę i Holendrzy grali zdecydowanie lepiej. Na trafienie wyrównujące trzeba było poczekać do 72. minuty, wówczas do siatki trafić Dusan Tadić.
Końcowe minuty były pokazem świetnej, ofensywnej gry zawodników ten Haga. W 83. minucie Sebastian Haller dał prowadzenie Ajaxowi, natomiast w doliczonym czasie spotkania Davy Klassen podwyższył prowadzenie, ustanawiając rezultat na Signal Iduna Park.
Piłkarze z Ajaxu zajmują pierwsze miejsce w grupie C z kompletem zwycięstw na swoim koncie. Borussia Dortmund jest na pozycji wicelidera z dorobkiem 6 oczek.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.