Podopieczni Diego Simeone byli zdecydowanymi faworytami do odniesienia zwycięstwa w tym meczu, jednak już pierwsze minuty pokazały, że Atletico nie będzie miało w Astanie łatwej przeprawy.
Po pierwsze, Rojiblancos przystąpili do tego spotkania po niezwykle długiej podróży, a po drugie, musieli bardzo szybko przestawić się na grę na sztucznej nawierzchni, co jak się okazało, nie było takie proste.
Astana nie przestraszyła się bardziej utytułowanego rywala i dzielnie stawiała mu czoła. Atletico próbował grać swoje, jednak kolejne akcje nie przekładały się na ilość i jakość okazji bramkowych.
Ostatecznie goli w tym meczu nie obejrzeliśmy i oba zespoły podzieliły się punktami. Atletico ma obecnie siedem „oczek” na swoim koncie, natomiast Astana legitymuje się dorobkiem dwóch punktów.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.