Liga Mistrzów wkracza w decydującą ważną fazę. Margines na błąd jest niewielki, każda poważniejsza wpadka może kosztować bardzo drogo. Dzisiaj warto uważnie śledzić starcie Atletico Madryt z Milanem.
Jeszcze kilka lat temu nikt by nie pomyślał, że w dwumeczu tych zespołów faworytem będzie Atletico. Jednak obydwie drużyny znajdują się w zupełnie innych momentach swojej historii.
AC Milan wciąż nie może wrócić do swoich najlepszych lat. Obecny sezon w wykonaniu tego zespołu jest wręcz katastrofalny. Dowód? Dziewiąte miejsce w tabeli i aż 31 punktów straty do liderującego Juventusu Turyn. Sytuacja Atletico w Hiszpanii jest zupełnie inna. Ekipa z Madrytu ma ogromny apetyt na mistrzostwo. Podopieczni Diego Simeone mają tyle samo punktów, co duet odwiecznych rywali: FC Barcelona – Real Madryt.
Jak może w takim razie zakończyć się walka w tej hiszpańsko – włoskiej parze? Teoretycznie Atletico jest dużym faworytem, ale AC Milan w Europie może zaskoczyć. Dużo zależeć będzie od tego, jak w roli trenera na europejskiej scenie poradzi sobie Clarence Seedorf. Jak na razie drużna prowadzona przez Holendra w Serie A nie zachwyca. – Chcemy zbudować nową przyszłość i drużynę, aby rywalizować na poziomie światowym. Mój zespół ma atakować oraz być kreatywny na boisku – podkreślił Holender. Plany są wielkie i ambitne, ale czy już teraz na taką grę stać rossonerich?
W meczu na San Siro duże znaczenie będzie miała gra w defensywie, ale także dyspozycja snajperów. Z pewnością można reklamować ten pojedynek jako rywalizację nietuzinkowych napastników, jakimi są Balotelli oraz Costa. Mecz na San Siro rozpocznie się o godzinie 20:45, a transmisję będzie można obejrzeć w nSport.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.