Kibice, którzy wybrali na dzisiejszy wieczór starcie Bayernu z Manchesterem United na pewno się nie rozczarowali. Na Allianz Arenie padło aż siedem bramek. Ostatecznie lepsi okazali się gospodarze.
W pierwszej połowie dominowali zawodnicy z Monachium. Bayern był spokojniejszy, grał w sposób zorganizowany, przemyślany. W 28. minucie prowadzenie Bawarczykom dał Leroy Sane, a kilka minut później przewagę powiększył Serge Gnabry. Po zmianie stron kontakt Anglikom dał Rasmus Hojlund, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Czerwonych Diabłów. Na gola Manchesteru szybko odpowiedział jednak Harry Kane, który wykorzystał rzut karny.
Podopieczni Erika ten Haga starali się jeszcze odwrócić losy meczu, w końcówce spotkania do siatki trafił Casemiro. Kibice gości mieli nadzieję, że ich ulubieńcy zdołają wyrwać punkt, ale złudzeń pozbawił ich w doliczonym czasie gry Mathys Tel. Nawet pomimo kolejnej bramki Casemiro, którą zdobył tuż przed końcowym gwizdkiem.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.