Borussia Dortmund bez żadnego trudu ogrywa FC Kopenhagę w jednym z pierwszych meczów tej edycji Ligi Mistrzów. Niemiecka drużyna wygrała z Duńczykami 3:0.
Borussia Dortmund nie miała żadnych problemów w pierwszym meczu Grupy G w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Drużyna z Zagłębia Ruhry miała wyraźną przewagę nad duńskim przeciwnikiem i pewnie wygrała z Kopenhagą aż 3:0.
Już w pierwszej połowie niemiecki zespół był wyraźnie lepszy w grze. W 35. minucie Marco Reus wykorzystał dogranie Juliana Brandta i Niemiec wpisał się na listę strzelców. Tuż przed przerwą wynik meczu podwyżył Raphael Guerreiro.
W drugiej części spotkania spotkanie się nieco bardziej wyrównało, choć więcej jakości sportowej wciąż było więcej po stronie piłkarzy Borussen. W 83. minucie Jude Bellingham podwyższył wynik spotkania na 3:0 i postawił przysłowiową kropkę nad i.
Pod koniec meczu Rasmus Falk trafił piłkę do siatki, jednak honorowy gol Kopenhagi nie został uznany przez pozycję spaloną.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.