Chelsea postawiła olbrzymi krok na drodze w kierunku wygrania swojej grupy w Champions League. Londyńczycy pokonali na wyjeździe Ajax Amsterdam (1:0), zdobywając gola na wagę zwycięstwa w samej końcówce.
Londyńczycy odnieśli zwycięstwo na gorącym terenie (fot. Reuters)
Starcie w Amsterdamie było zapowiadane jeden z hitów środy w Lidze Mistrzów i nie było w tym żadnego zaskoczenia. Na boisku mieli się w końcu spotkać piłkarze czołowych zespołów grupy H, którzy celują w awans do 1/8 finału. Ich bezpośredni mecz miał z kolei dać odpowiedź na pytanie, kto będzie faworytem w wyścigu o pierwsze miejsce.
Smaczku całej rywalizacji dodawał fakt, że Ajax i Chelsea to drużyny, które grają ofensywnie i jak się okazało, w holenderskiej stolicy od samego początku sporo się działo. Gra przenosiła się to pod jedno, to pod drugie pole karne, jednak po obu stronach barykady brakowało konkretów. Groźne ataki kończyły się z reguły przed polem karnym, ale kibice mogli odnieść wrażenie, że jakiś gol w końcu padnie.
Piłka wpadła ostatecznie do siatki w 36. minucie. Hakim Ziyech precyzyjnie dośrodkował przed bramkę Chelsea, a tam do piłki dopadł Quincy Promes, który z bliska skierował ją do siatki. Radość piłkarzy Ajaksu nie trwała jednak długo, ponieważ do akcji wkroczył VAR. Jak wykazały powtórki, zawodnik gospodarzy był na minimalnym spalonym i dlatego jego trafienie nie mogło zostać uznane.
Po zmianie stron dużo więcej z gry miała drużyna Franka Lamparda, ale znowu – cóż z tego – skoro niewiele z tego wynikało. Ajax nie potrafił złapać odpowiedniego rytmu, ale w 60. minucie to właśnie gospodarze mogli wyjść na prowadzenie. Bliski szczęścia był Dusan Tadić, którego strzał głową zatrzymał się na słupku bramki Chelsea.
18y 350d – Aged 18 years and 350 days, Callum Hudson-Odoi is the youngest player to start a Champions League match for Chelsea since Josh McEachran in December 2010 against Marseille (17y 282d). Opportunity. pic.twitter.com/C4m4uEhiF5
Kiedy spotkanie zbliżało się powoli do końca, goście wyprowadzili cios. W rolach głównych wystąpili rezerwowi Chelsea, czyli Christian Pulisic i Michy Batshuayi. Amerykanin ładnie dograł przed bramkę Ajaksu, a tam do futbolówki dopadł Belg, który uderzył nie do obrony. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki.
Gospodarze ruszyli do odrabiania strat, ale zabrakło im czasu, a przede wszystkim jakości, by tego dnia urwać Chelsea choćby jeden punkt.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.