Manchester City rozpoczął bieżącą edycję Ligi Mistrzów od komfortowego zwycięstwa nad Sevillą. Dwa z czterech strzelonych przez niego goli padły po uderzeniach Erlinga Haalanda.
Haaland strzela bez opamiętania. (fot. Forum)
Norweg wszedł do drużyny The Citizens z drzwiami i futryną. Po jego transferze wszyscy zastanawiali się, jak odnajdzie się w systemie Pepa Guardioli i ile czasu zajmie mu aklimatyzacja. Dziś wiadomo już, że odnalazł się wyśmienicie, a aklimatyzacja przebiegła natychmiastowo.
Haaland rozegrał w barwach City osiem oficjalnych spotkań. Zdobył w nich dwanaście bramek. Dwie z nich dzisiaj, w Sewilli.
Norweg otworzył wynik meczu w 20. minucie, gdy podał do niego Kevin De Bruyne. W 67. minucie skompletował dublet, wykorzystując zagranie Phila Fodena. Niewykluczone, iż dobiłby do hat-tricka, ale w 70. minucie Guardiola zdecydował się go zmienić.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.