Niewiele emocji mieliśmy w pierwszym meczu Arsenal-Porto, wszystko rozstrzygnie się w Londynie. Porto z minimalną zaliczką przed rewanżem.
The Gunners podchodzili do tego spotkania w roli zdecydowanych faworytów, ale nie udowodnili tego na boisku. Gol w doliczonym czasie gry dał zwycięstwo gospodarzom.
Spotkanie otworzył Declan Rice, który zameldował się w protokole sędziowskim już w 1. minucie meczu, kiedy to wykonał ostry i spóźniony wślizg. Największą szansę do objęcia prowadzenia miała drużyna Porto. Galeno zmarnował oczywistą szansę. Strzał z pierwszej piłki oddał z bardzo bliskiej odległości, ale piłka odbiła się od lewego słupka!
Najważniejszym momentem tego meczu był doliczony czas gry, kiedy to szalonej próby strzału z dystansu podjął się Galeno! Jego uderzenie wpadło do siatki i cały stadion wpadł w euforię. Zaraz po golu arbiter zakończył spotkanie i Arsenal będzie musiał odrabiać straty na swoim terenie.
Rewanż odbędzie się na The Emirates Stadium 12.03.2024.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.