LM: Kto już awansował, a komu brakuje niewiele do wyjścia z grupy?
Cztery
kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów już za nami. Po środowych
meczach grono drużyn, które już są pewne awansu do 1/8 finału
rozgrywek powiększyło się do trzech. Do Realu Madryt i Manchesteru
City, które wyjście z grupy zapewniły sobie już we wtorek,
dołączył Zenit Sankt Petersburg.
Bayern Monachium jest o krok od awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów (foto: Ł. Skwiot)
Grupa
E
Barcelonie
do awansu brakuje już tylko postawienia kropki nad „i”.
Katalończycy wyraźnie wyprzedzają resztę stawki i do zapewnienia
sobie miejsca w fazie pucharowej potrzebują zaledwie remisu w
najbliższym meczu z Romą. Z kolei Włosi zapewne do samego końca
będą rywalizowali z Bayerem Leverkusen o drugie miejsce w stawce.
Teoretycznie szanse na awans ma także BATE Borysów.
Grupa
F:
Tutaj
prawie wszystko jest już jasne. Bayern Monachium oraz Olympiakos
Pireus mają po dziewięć punktów i do osiągnięcia celu, jakim
jest wyjście z grupy, brakuje im tylko po jednym „oczku”.
Drużyny Arsenalu i Dinama Zagrzeb będą rywalizowały o trzecie
miejsce w grupie, które gwarantuje grę na wiosnę w Lidze Europy.
Grupa
G:
Dość
nieoczekiwanie w tej grupie gra toczy się pod dyktando FC Porto.
Zespół z Portugalii jest liderem stawki i do zapewnienia sobie
awansu potrzebuje tylko remisu w nadchodzącym meczu z Dynamem Kijów.
Z kolei Ukraińcy walczą z Chelsea Londyn o drugie premiowane
udziałem w 1/8 finału rozgrywek miejsce. Szans na awans nie ma już
izraelskie Maccabi Tel Awiw.
Grupa
H:
Cztery
mecze i cztery zwycięstwa – to dorobek Zenitu Sankt Petersburg.
Rosjanie idą przez grupę H niczym burza i oczywiście są już
pewni awansu do kolejnej fazy rozgrywek. O drugie miejsce walczyć
będzie Valencia z belgijskim Gentem. Olympique Lyon zachował
jedynie matematyczne szanse na wyjście z grupy.
We
wtorek z grup A-D awans do czołowej szesnastki Champions League
zagwarantowały sobie drużyny Realu Madryt oraz Manchesteru City.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.