Za nami komplet spotkań czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jak wygląda sytuacja w poszczególnych grupach? Kto jest już pewny gry w 1/8 finału?
W grupie A jedynym zespołem, który nie liczy się już w walce o 1/8 finału jest RB Lipsk. Niemiecki zespół na pewno nie wyprzedzi Paris Saint-Germain oraz Manchesteru City i jedynie może powalczyć o trzecie miejsce z Clubem Brugge. Potentaci z Francji i Anglii mają natomiast zapewniony udział co najmniej w fazie pucharowej Ligi Europy, a przypieczętowanie awansu do 1/8 finału Champions League jest formalnością.
Na pewno w 1/8 finału zobaczymy Liverpool. The Reds mają aż siedem punktów przewagi nad Porto, a to oznacza, że są już pewni zwycięstwa w swojej grupie i rozstawienia na pierwszym etapie fazy pucharowej. W grze o drugie miejsce oprócz Portugalczyków pozostają jeszcze Atletico Madryt i Milan.
Zaledwie jednego oczka brakuje Ajaxowi Amsterdam do zapewnienia sobie pierwszego miejsca w grupie C. Holendrzy są już pewni gry w 1/8 finału LM i wiele wskazuje na to, że wyjdą z pierwszego miejsca. Na pewno w kolejnej fazie rozgrywek Champions League nie zobaczymy Besiktasu Stambuł, który ma w teorii szansę na trzecie miejsce. O drugie miejsce powalczą Borussia Dortmund i Sporting Lizbona – obie ekipy mają po sześć oczek i zmierzą się ze sobą już 24 listopada.
W grupie D sytuacja jest wciąż otwarta. Jedynie Real Madryt jest pewny, że zajmie miejsce w pierwszej trójce. Królewscy mają dwa oczka przewagi nad Interem, trzy nad Sheriffem Tyraspol i osiem nad Szachtarem Donieck, który na pewno grupy nie wygra, ale wciąż może zająć drugą pozycję.
Bayern Monachium przewodzi tabeli grupy E. Bawarczycy mają 12 punktów i o 6 wyprzedzają Barcelonę. Robert Lewandowski i spółka jeszcze nie są pewni pierwszego miejsca, ale do przypieczętowania zwycięstwa w swojej grupie brakuje im jednego oczka. Duma Katalonii o dwa oczka wyprzedza Benfikę Lizbona i o 5 Dynamo Kijów. Mały finał tej grupy odbędzie się 23 listopada – wówczas Barca podejmie Benfikę na Camp Nou.
W grupie F sytuacja jest najbardziej wyrównana. Różnica pomiędzy pierwszym w zestawieniu Manchesterem United, a ostatnim Young Boys Berno wynosi zaledwie cztery oczka. Czerwone Diabły mają 7 punktów – dokładnie tyle samo, co Villarreal. Na trzecim miejscu jest Atalanta z dorobkiem 5 oczek.
Równie ciekawie zapowiadają się dwie kolejki w grupie G. Liderem jest Salzburg – 7 punktów, a za nim Lille oraz Wolfsburg – po 5 punktów, natomiast tabelę zamyka Sevilla – 3 oczka. Każdy ma wciąż szanse na awans i zwycięstwo w grupie.
Juventus lideruje w grupie H. Turyńczycy mają 3 oczka przewagi nad Chelsea, która z kolei ma o sześć punktów więcej od Zenita. Stara Dama jest już pewna gry w 1/8 finału, a The Blues brakuje jednego oczka. Tabelę zamyka Malmoe, które nie ma już szans na 1/8 finału LM, ale wciąż może marzyć o trzecim miejscu i grze na wiosnę w Lidze Europy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.