Dzisiaj czekają nas przedostatnie mecze w Lidze Mistrzów w grupach E, F, G oraz H. Jak wygląda sytuacja poszczególnych drużyn?
W grupie E liderem jest Bayern Monachium, który ma już zapewniony awans do 1/8 finału. Bawarczycy dzisiaj zmierzą się z Dynamem Kijów i wystarczy im remis, aby przypieczętować pierwsze miejsce po pięciu kolejkach.
Znacznie ciekawiej zapowiada się w tej grupie starcie Barcelony z Benfiką. Katalończycy po dwóch porażkach z rzędu w dwóch pierwszych kolejkach, zgarnęli komplet punktów z Dynamem i przeskoczyli Portugalczyków w tabeli. Dzisiaj mają dwa punkty przewagi nad Benfiką, ale lizbończycy mają już za sobą oba starcia z Bayernem. Jeśli dzisiaj Barca nie wygra na Camp Nou, w ostatniej kolejce będzie bardzo gorąco…
W grupie F przoduje Manchester United, który dzisiaj przystąpi do starcia z Villarrealem bez zwolnionego w weekend Ole Gunnara Solskjaera. Obie ekipy mają w dorobku po 7 punktów, ale wciąż nie mogą być pewne nawet miejsca w trójce. Zapowiada się zatem doskonałe widowisko.
W Bernie Young Boysi podejmą Atalantę. Włosi wciąż marzą o awansie do 1/8 finału LM, Szwajcarzy natomiast liczą na sprawienie niespodzianki i walkę o miejsce, które da im prawo gry wiosną w Lidze Europy.
Cztery punkty dzielą także lidera grupy G od ostatniego zespołu tejże. Liderujący Salzburg zmierzy się dzisiaj z wiceliderem – Lille. Zwycięstwo Austriaków zapewni im awans do 1/8 finału LM. Wolfsburg natomiast zagra z Sevillą – obie ekipy, jeśli marzą o dłuższej przygodzie w Champions League, muszą dzisiaj wygrać.
W grupie H dzisiaj możemy poznać drużynę, która będzie rozstawiona w 1/8 finału. Jeśli Juventus nie przegra z Chelsea, przypieczętuje pierwsze miejsce. Londyńczycy natomiast potrzebują oczka, aby zagwarantować sobie matematycznie awans do fazy pucharowej. Malmoe natomiast musi pokonać Zenita Sankt Petersburg, aby włączyć się jeszcze do walki o trzecie miejsce i grę w Lidze Europy na wiosnę. Każdy inny wynik skreśla Szwedów z dalszej rywalizacji.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.